Czym jest miłość?
Tak naprawdę nie mam pojęcia. Miłość ciężko opisać jakąkolwiek definicją. Patrząc z perspektywy lat zauważyłam jednak, że można ją czuć, postrzegać, interpretować na wiele sposobów i chyba w tym tkwi sedno całej opowieści. To będzie moja historia, choć dotyczy dwóch ludzkich istot.
Dlaczego nie "nasza"?
Ponieważ opiera się tylko i wyłącznie na moich wspomnieniach, które z biegiem lat stają się przeźroczyste.
Co oznacza tytuł bloga?
"Koishiteru Yo" jest wyrażeniem zaczerpniętym z japońskiego. Wyrażenie to oznacza kochać kogoś pierwszą miłością. Ichimaru to bohater anime "Bleach".
Dlaczego akurat Ichimaru?
Ponieważ postać ta jest odzwierciedleniem mojej miłości.
Dlaczego akurat Ichimaru?
Ponieważ postać ta jest odzwierciedleniem mojej miłości.
Dlaczego akurat Japonia i język japoński?
Być może to wskazówka (Japonia, anime). Jest to jedna z niewielu nazw, które pojawią się w tej historii. Dzięki nim moja historia nie pozostanie całkowicie anonimowa.
Jaki jest cel mówienia o mojej miłości?
Moim celem nie jest mówienie o świecie.
Moim celem nie jest propagowanie zdrowego stylu życia.
Moim celem nie jest dzielenie się daną estetyką.
Moim celem nie jest mówienie o polityce i analizowanie ówczesnych problemów społecznych.
* Moja historia jest celem samym w sobie. Jest lekcją życia dla mnie, ale chciałabym by stała się także lekcją dla was. Jest lekcją ponoszenia odpowiedzialności za tchórzostwo. Jest także lekcją, która uczy cierpliwości. Być może ktoś z was nie potrafi otworzyć się na miłość, Być może jesteście zbyt zuchwali by przyznać, że ktoś jest w waszym sercu. Być może wydaje wam się, że straciliście szansę na prawdziwą miłość, a może po prostu zapomnieliście, że trwacie w takiej miłości. Chcę byście uwierzyli, że miłość jest niekończącą się historią i jeżeli w grze stawką jest prawdziwa miłość, nigdy nie znajdziecie się na przegranej pozycji. O miłość trzeba walczyć, nigdy nie wolno z niej rezygnować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz